Poradnik na wesoło: jak imprezować z introwertykiem?

Introwertycy to takie ciekawe typy ludzi, którzy żyją wśród innych ludzi, ale chętnie od nich uciekają. Może nie w popłochu - ale ich dom i spokojny wieczór samemu z książką jest dla nich lepszą propozycją, niż nie jedna duża impreza. I wbrew temu co czasami pozory mówią - wcale, ale to wcale nie są aspołeczni. Na Sylwestra więc zawsze jest problem - jak wyciągnąć swojego kolegę-introwertyka z domu?

Musimy wpierw przystąpić do przygotowań. Oto one:

  1. Gdy mówimy o ilości osób, które będą na imprezie, stosujemy schemat: IlośćOsób - 90% = TyleMuMówimy. Jeśli nasz kumpel będzie myślał, że to będzie kilka osób na krzyż - łatwiej go przekonacie.
  2. Jeśli impreza ma odbyć się w klubie - musisz ugrać, że idziecie tam tylko odebrać kogoś z paczki. Jak kolega-introwertyk się dowie, że uwięzicie go w zamkniętym miejscu z masą obcych ludzi - dostanie zawału.
  3. Gdy już udało się Wam go zaciągnąć - wysyłacie go od razu w jakieś puste miejsce. Na przykład wskazujecie ubikację - wasz koleżka musi samotnie zebrać energię by przetrwać wśród innych.
  4. Gdy wyjdzie i jest zielony - oznacza że ma za mało energii na kontakt z ludźmi. Bez dwóch piw w rękach nie podchodź.
  5. Uważaj - introwertycy wiele nie imprezują, więc po dwóch piwach możesz mieć problem, jak z introwertyka wyjdzie król parkietu. Wstyd gwarantowany, bo raczej tancerzem to Twój kumpel nie jest.
  6. Jeśli jedziecie “w świat”, zamówcie mu osobny pokój, nawet w piwnicy.

Dzięki tym zasadom masz dużą szansę na to, że wyciągniesz w końcu tego swojego samotnika na wspólną imprezę. Jeśli punkt 6 wam się spodobał, sprawdźcie gdzie mają świetne miejsca (może i piwnicę?):

Podziel się
Udostępnij znajomym
Udostępnij